Zakazane pamiątki z wakacji. Tego nie wkładaj do walizki wracając do Polski

Polacy coraz chętniej podróżują w odległe zakątki świata, do krajów, w których obowiązują przepisy unii celnej. To oznacza, że lista zakazanych pamiątek z wakacji jest bardzo długa.

Im dalszy kierunek wyjazdowy, tym większe ryzyko, że skusimy się na nietypową pamiątkę z wakacji. – Pamiętam, że w autokarze na lotnisko w Antalyi, rezydentka przypomniała, że z Turcji nie można wywozić roślin. Zesztywniałam, bo w torbie podręcznej miałam zaszczepkę rośliny, którą wypatrzyłam na jednym ze skwerów w mieście – wspomina Ania, która pozbyła się rośliny przed wejściem na lotnisko.

Takich pamiątek jest więcej. Prawo jest wyjątkowo surowe w przypadku przewozu roślin oraz zwierząt będących pod ochroną. Konwencja Waszyngtońska (CITES), która obowiązuje w Polsce od 1990r. obejmuje aż 34 tys. gatunków zwierząt i roślin. Grupa Europ Assistance podsumowała w pigułce rzeczy, których nie możemy przywozić do Polski. Są to:

> przedmioty, które wykonane zostały ze skóry wilków, niedźwiedzi, węży, krokodyli i innych dzikich zwierząt. Wypchane zwierzęta np. drapieżne ptaki,

> przedmioty wykonane z kości słoniowej, rogu nosorożca i kości hipopotamów,

> popularne w Tajlandii i Indonezji nalewki z kobry

> muszle, koralowce,

> produkty lecznicze, które zawierają pochodne zwierząt, np. tłuszcz z niedźwiedzia,

> rośliny, w szczególności gatunki zagrożone, np. rośliny owadożerne, drewno tropikalne, storczyki, kaktusy, wilczomlecze – zarówno żywe rośliny, jak i ich cebulki oraz bulwy,

> produkty z ryb jesiotrowatych, w tym kawior (kawior z banderolą, którego gramatura  wynosi ponad 125 g),

> wyroby z wełny wikunii i wełny shahtoosh.

 

Zobacz również:

READ  Kilka dni w Paryżu. To jedno z najpiękniejszych miast na świecie, które koniecznie trzeba zobaczyć