Brad Pitt zawiódł na całej linii. Dlaczego kobiety jeszcze bardziej go kochają?

Brad Pitt udzielił pierwszego szczerego wywiadu dla „GQ Style” odkąd Angelina Jolie zażądała rozwodu i praw do pełnej opieki nad dziećmi. Fanki oszalały na jego punkcie jeszcze bardziej. Jak to możliwe?

Gdyby nie nazywał się Brad Pitt i nie miałby jego uroku, dla wielu kobiet byłby dziś mężczyzną, który latami nadużywał alkoholu, a finalnie doprowadził do karczemnej awantury z udziałem dzieci i żony. Gdyby nie był Bradem Pittem nazywany byłby domowym tyranem i facetem, który doprowadził do rozpadu rodziny.

Jednak facet, który właśnie udzielił wywiadu dla „GQ Style” jest Bradem Pittem i internautki z całego świata oszalały na jego punkcie. Co takiego powiedział i zrobił od czasu awantury w samolocie, że kobiety w komentarzach stawiają go za wzór?

Ma takie smutne oczy

Wystarczyła jedna sesja zdjęciowa, w ramach której powstało trzy okładki ze smutnym aktorem, aby w kobiety komentowały z żalem, że biedaczek ma takie smutne oczy, a cierpienie ma wypisane na całej twarzy.

Wyznał grzechy

Podziw wśród kobiet wzbudza także treść wywiadu. Aktor przyznał się bowiem do alkoholizmu i tego, że to jego nałóg doprowadził go do utraty rodziny i rozbicia małżeństwa.

„Nie pamiętam dnia, od kiedy ukończyłem szkołę, kiedy nie piłbym lub nie paliłbym skręta. Jestem bardzo szczęśliwy, że skończyłem z tym. Mam na myśli, że skończyłem ze wszystkim oprócz skrętów, kiedy założyłem rodzinę. Ale w ubiegłym roku nie radziłem sobie. Za dużo piłem i to stało się problemem. Cieszę się, że minęło już pół roku, odkąd jestem trzeźwy. To słodko-gorzki czas, podczas którego odzyskałem czucie w palcach (…). Szczerze mówiąc, potrafiłem opić Rosjanina jego własną wódką. Byłem zawodowcem. Byłem w tym dobry – powiedział w wywiadzie Brad Pitt”. 

Poszedł na odwyk

READ  Adam Levine i Behati Prinsloo spodziewają się dziecka

Fakt, że Brad Pitt przestał pić i poszedł do terapeuty sprawiła, że od wielu kobiet dostał już całkowite rozgrzeszenie.

Właśnie zacząłem terapię. Kocham to. Kocham to. Przeszedłem przez dwóch terapeutów, żeby wreszcie trafić na odpowiednią osobę.”

Wyznał miłość dzieciom

Na końcu rozczulił je zdaniem, że na łożu śmierci myśli się nie o pracy czy o nagrodach, a o najbliższych. Przyznał się, że dzieci są dla niego najważniejsze.

„Odpuściłem. I na szczęście Angelina zrobiła to samo. Staraliśmy się myśleć o dzieciach. Z dnia na dzień ich rodzinę rozerwano na strzępy- powiedział Brad Pitt”.

Spowiedź na łamach magazynu zadziałała na wiele kobiet elektryzująco. Wiele z nich marzy o powrocie „Brangeliny”, inne obwiniają za rozpad małżeństwa – mimo słów Brada Pitta – Angelinę. Bo „kto by z taką babą wytrzymał na trzeźwo”. I to chyba w całej sprawie jest najsmutniejsze. Wystarczył jeden wywiad „najsmutniejszego człowieka ever”, aby winna była kobieta. 

Zobacz również: